main

Lifestyle

Man Bun. Teraz dla każdego?

12 listopada 2015 — 3

Depositphotos_74403845_m-2015-960x640.jpg

Nie jesteś posiadaczem bujnej czupryny a chciałbyś szybko wpisać się w wyczesany mainstream?

Temat pt. „man bun” wraca jak bumerang. Sprawa męskiego koczka raz po raz obiega świat i to nie z powodu dość częstych powtórek kultowego „Ostatniego Samuraja”. Choć osobiście nie mam nic przeciwko temu filmowi, w przeciwieństwie do ewentualnych spotkań z Kevinem w święta. Tu chodzi o najnowsze trendy w męskich fryzurach! Modny ostatnio top-knot (inne określenie), spopularyzowany na nowo przez takie osobowości jak Jared Leto czy Leonardo DiCaprio doczekuje się kolejnych wariacji na swój temat.

IMG_20150831_191624-400x400
Fot. http://www.capitolhillseattle.com/2015/09/chs-community-post-now-trending-in-hill-male-fashion/

Jeszcze kilka tygodni temu sfera fashion skupiała się na mini-kapelusiku z rondem, chroniącym koczek (na kwestię funkcjonalności i sensu zastosowania tego rozwiązania opuśćmy kurtynę milczenia), a od paru dni na tapecie są sztuczne kokony. Jedwabnika 😉 Kosztują niespełna 10 dolców i każdy aspirant na trendhuntera czy fan „Wikingów” może go (łu-hu) mieć 😉

O ile popularność „micro-kapeleo” wydaje się być nieco naciągana – to podobno doczepiane koki rozchodzą się na pniu, a już z pewnością wywołały szeroką dyskusję. Od szoku, przez hejt, aż po gender. Mamy tu prawdziwy festiwal rozkładania tematyki kokonów na męskich głowach na części pierwsze. Jedno jest pewne. Treski, sztuczne pasemka i inne takie – nie są już zarezerwowane wyłącznie dla kobiet.

Fryzura męska jak fryzura męska. Każdy nosi to co lubi. Fakt jest taki, że wyczesany „man bun” to aktualnie jeden z najgorętszych trendów. Kudłaty klip wydaje się być jednak totalnym przegięciem i trudno uwierzyć, że na jakiejkolwiek głowie faceta mógłby wyglądać „naturalnie”. Aczkolwiek amatorzy częstych zmian wyglądzie mogą być tą nową ofertą zaintrygowani i kupią produkt choćby po to, by sprawdzić jak wyglądaliby w nowej fryzurze.

Moda na koczka „man bun” szybko nie przeminie, więc jeśli macie ochotę na taki look to polecam jednak zrezygnować na jakiś czas z wizyty u fryzjera i najzwyczajniej w świecie zapuścić włosy. Lepiej jakiś czas cierpliwie zaczekać niż zaliczyć poważny wizerunkowy falstart.

CBfapvAWQAAwP_2
Fot. https://twitter.com/ASOS
Fot. http://www.boredpanda.com
Fot. http://www.boredpanda.com

 

0 0 vote
Ocena artykułu
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Kinga Godek
Kinga Godek
4 lat temu

o nie! tylko nie doczepiany! taki koczek ma sens tylko wtedy, kiedy jest jednocześnie modny oraz naturalny i nieco niedbały, a cała stylizacja nie jest przesiąknięta mainstreamem. i oczywiście nie jest to fryzura dla każdego. według mnie trzeba być wysokim i w miarę dobrze zbudowanym (ale nie napakowanym), by takie coś się przyjęło. a przyjmuje się najlepiej u tych, którzy robią to naturalnie, a nie dlatego, że ktoś uznał, że to jest fajne. i różnicę naprawdę widać.

ale kapelusiki to już żenada – przynajmniej dla mnie. ;p

trackback

[…] Wciąż panuje moda na ładnie wystrzyżone brody, całkiem niedawno świat oszalał na punkcie Man Bun’ów, a listopad miesiącem […]

trackback

[…] i zachowywać je w idealnym stanie. Oczywiście look można osiągnąć szybciej, o czym traktował TEN POST na blogu jednak tego rozwiązania szczególnie nie […]

3
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x